Wieczór gier (Game Night) | ★★★★

wgdvdWśród wielu marnych, kompletnie nieśmiesznych amerykańskich komedii na szczęście wciąż jeszcze trafiają się takie niespodzianki jak „Wieczór gier”: szalone, nieprzewidywalne, świetnie zrealizowane i autentycznie poprawiające nastrój, tak jak kiedyś filmy z Chevym Chase’em albo Steve’em Martinem. Jeśli więc w ostatnich latach, w poszukiwaniu dobrej świeżej komedii w starym stylu musieliście przemęczyć się z jakimiś „Bękartami” albo „Baywatchem 2017” – oto Wasza nagroda!

Trzeba przyznać, że duet reżyserski John Francis Daley/Jonathan Goldstein świetnie czuje klimat tych cudownie zwariowanych komedii, które powstawały kilkadziesiąt lat temu dzięki komikom związanym z Saturday Night Live. Dowiedli tego już w swoim pełnometrażowym debiucie – nowej wersji „Wakacji” z Chevy Chase’em – a teraz jest jeszcze lepiej. Film jest zrealizowany z kosmiczną wręcz energią i porywa od pierwszych scen (montaż pokazujący jak zapoznała się ze sobą, a później związała węzłem małżeńskim, para głównych bohaterów, grana przez Jasona Batemana i Rachel McAdams), scenariusz jest oparty na rewelacyjnym pomyśle (atak gangsterów i porwanie kumpla, które bohaterowie filmu biorą za niezwykle realistyczną grę, rozgrywa się zupełnie na serio), pełen zwrotów akcji i powalających gagów, a aktorów dobrano wprost idealnie (Bateman i McAdams to uroczy amerykańscy przeciętniacy zżerani przez stres i kompleksy, Billy Magnussen – przygłupi podrywacz, Sharon Horgan – jego najnowsza, zawstydzająco inteligentna dziewczyna, Kyle Chandler – przystojny cwaniaczek, starający się wszystkim imponować, a Jesse Plemons – dziwaczny, świeżo rozwiedziony gliniarz, z którym nikt nie chce mieć do czynienia… dopóki naprawdę nie musi). Co ważne, reżyserzy nie zapomnieli o złotej zasadzie, że jeżeli mieszamy komedię z kryminałem i sensacją, ma być nie tylko zabawnie, ale też odpowiednio zaskakująco i poruszająco; dlatego też strzelaniny, bójki i pościgi samochodowe nie ustępują tym z najlepszych współczesnych filmów akcji, a wątek kryminalny jest powykręcany i zaskakujący niczym norweska Droga Trolli. Imponująco, panowie!

Dodatki na płycie DVD | ★½

W przeciwieństwie do filmu, dodatki na płycie DVD gorzko rozczarowują. Czy raczej – rozczarowuje ich brak, bo te niecałe 4 minuty ostro pociętych rozmów z twórcami „Wieczoru gier”, które łaskawie tu zamieszczono (pod obiecującym porządny dokument tytułem „Niezapomniana noc. Na planie ‚Wieczoru gier'”) to taki ochłap rzucony na zasadzie „Niech coś tam ludzie mają, żeby nie było, że dajemy im goły film”. Choć z drugiej strony – dzięki Batemanowi, McAdams, Horgan i Magnussenowi nawet w trakcie tych kilku minut można się parę razy uśmiechnąć…

Udostępnij

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *