Sypiając z innymi (Sleeping With Other People) | ★★★★

sypiajac z innymi recenzjaHistoria niby tradycyjna, ale nie do końca. Jake (Sudeikis) i Lainey (Brie) świetnie wiedzą, że są dla siebie stworzeni, ale z różnych powodów postanawiają trzymać się na przyjacielski dystans. Co prawda za młodu przeżyli ze sobą swój „pierwszy raz”, ale teraz od dłuższego czasu sypiają z innymi i jest im z tym w sumie dość dobrze – a poza tym zdają sobie sprawę, że seks potrafi czasem wszystko zniszczyć. Tyle, że trochę trudno przyjaźnić się z kimś, kogo się kocha i regularnie wysłuchiwać relacji z łóżkowych wyczynów ukochanego/ukochanej – o czym Jake i Lainey szybko się przekonają.

Scenariusz filmu nie omija co prawda niektórych gatunkowych schematów (główni bohaterowie chcą być ze sobą, ale nie mogą; urocza, bardziej doświadczona para służy im za przykład do naśladowania itd.), ale wspólny występ Sudeikisa i Brie wynosi tę opowieść wysoko ponad przeciętność. Sudeikis może i gra tu tego samego faceta, co zwykle – przemądrzałego, pewnego siebie podrywacza – ale za to jeszcze z żadną z dotychczasowych ekranowych partnerek nie udało mu się wytworzyć aż takiego erotycznego napięcia, jak właśnie z Brie (tak, tak – świetnie pamiętam scenę z „Millerów”, kiedy to Jennifer Aniston pojawiała się w seksownej bieliźnie; ale mimo wszystko…). A sama Brie nareszcie doczekała się pierwszoplanowej roli, w której może się w pełni popisać i swoim seksapilem, i talentem komediowym.

Pełna recenzja TUTAJ

Udostępnij

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *