Liga Sprawiedliwości (Justice League) | ★½

justice leagueKolejny komiksowy gniotek spod paluchów niegdyś godnego zaufania Zacka Snydera, mającego w reżyserskim CV i hiperenergetyczny remake „Świtu żywych trupów”, i otwierający nowy rozdział w historii kina „300”; „Lidze Sprawiedliwości” bliżej niestety do niedawnego fiaska Snydera pt. „Batman v Superman: Świt sprawiedliwości” niż do jego udanych wczesnych dokonań.

Wiadomo o co chodzi: Batman (Ben Affleck), Wonder Woman (Gal Gadot), Aquaman (Jason Momoa), Flash (Ezra Miller) i Cyborg (Ray Fisher) skrzykują się żeby ratować świat przed zagładą, jaką przyszykował dlań diabelski Steppenwolf (Ciaran Hinds w grubym cyfrowym makijażu). Miło by było mieć też w ekipie Supermana (Henry Cavill), ale ten przecież nie żyje, prawda? Śliczna pani, opakowani w mięśnie panowie i gibki chłopaczek dumają więc nad mądrym planem, który wykorzystywałby ich specjalne moce – oraz grubą kasę pozbawionego tychże mocy Batmana – ale matematyka wciąż jest przeciwko nim i wychodzi na to, że Steppenwolf niebawem rozniesie kulę ziemską na strzępy. Chyba że…

Nie, nie będę zdradzał – choć pewnie każdy, kto interesuje się tym filmem, dawno już odkrył jego największą fabularną niespodziankę. Problem natomiast w tym, że większość działań, jakich podejmuje się tutaj Liga Sprawiedliwości jest nie tyle przewidywalna, co strasznie mozolna: Batman twardo trzyma się zasady, że o każdym zaplanowanym czynie należy najpierw długo i nudno poopowiadać, do tego utrzymując przy tym za każdym razem tę samą minę Zbolałego Człowieka, Który Przeżył Wszystko (ja wiem, niby ma prawo, faktycznie przeżył wiele, ale filmowi na pewno to nie służy). Strona wizualna wypada nieco lepiej niż fabularna, ale rewolucji i tu brak, a przy ogólnym grobowym nastroju filmu (żarty są, owszem, zwykle w wykonaniu Flasha, ale rzadko kiedy działają) trzeba ostro walczyć żeby podczas tych wszystkich pięknych walk nie zapaść w sen.

Udostępnij

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *