Jakub Ćwiek – Ciemność płonie | ★★★½

ciemnosc plonie sJakub Ćwiek namawia nas żebyśmy popatrzyli z nieco innej perspektywy na bezdomnych zamieszkujących mroczne zakamarki katowickiego dworca. I robi to całkiem skutecznie: jego bohaterowie są interesujący, fabuła wciąga, a odmalowane w posępnych barwach centrum Katowic tworzy odpowiedni nastrój.

„Ciemność płonie” to słowa, którymi Natka, jeszcze niedawno zupełnie zwyczajna studentka kulturoznawstwa, próbuje opisać piekło w jakim się niespodziewanie znalazła. Po utraceniu monety będącej amuletem przeciwko złym mocom, dziewczynę zaczynają co wieczór osaczać upiory o oczach pokrytych bielmem oraz tytułowa, spragniona ofiar Ciemność, która przemienia w popiół każdego, kto nie zdąży przed nią umknąć. Z jakiegoś powodu jedynym schronieniem przed koszmarem okazuje się być katowicki Dworzec Główny – betonowy labirynt, w którym chętnie zaszywają się bezdomni, pijacy, cwaniaczki i oszuści. Część z mieszkańców dworca to ludzie tacy jak Natka: kiedyś wiodący normalne, mniej lub bardziej szczęśliwe życie, a obecnie uwięzieni tu, gdzie przeklęta Ciemność nie ma wstępu. Dołączając do nich dziewczyna odkryje nowy wymiar dworcowego życia, ale będzie też nieustannie próbowała znaleźć sposób, aby wyrwać się na wolność. Być może wystarczy wizyta u egzorcysty? Czy też należy raczej podjąć ryzyko ucieczki i wsiąść do „pociągu widmo” regularnie pojawiającego się na jednym z peronów?

Ćwiek dba o dobre tempo opowieści i potrafi zagęszczać atmosferę niesamowitości. Przez pierwsze kilkadziesiąt stron, czytelnik – podobnie jak główna bohaterka – nie ma pojęcia jakie reguły rządzą w świecie „wybrańców Ciemności”, a i później każda informacja na ten temat wiąże się z całym mnóstwem wątpliwości. Niczego nie można tu być pewnym, co z jednej strony intryguje, a z drugiej przyprawia o frustrację – bo w pewnym momencie można odnieść wrażenie, że przerzucając kolejne rozdziały zbieramy fragmenty układanki, które nigdy nie złożą się w sensowną całość. Pomimo tego „Ciemność płonie” to solidna powieść grozy oparta na ciekawym pomyśle i zostawiająca w pamięci parę niepokojących obrazów.

Moja ocena: 3.5 Stars (3.5 / 5)

Pełna recenzja TUTAJ

Udostępnij

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *