Faith No More – Sol Invictus | ★★★★

sol-invictusPotrzebowali 18 lat żeby nagrać coś nowego, ale jak już im się to udało, po prostu nie mogli rozczarować. No, chyba, że liczyliście, że powróci skład z Jimem Martinem, który z pewnością był najbardziej charakterystycznym gitarzystą w historii grupy (zagrał na płytach „We Care A Lot”, „Introduce Yourself”, „The Real Thing” i „Angel Dust”); Martin najwyraźniej nie jest jednak typkiem, który rozczula się na wspomnienie dobrych, dawnych czasów, bo odmówił wzięcia udziału w reaktywacji grupy – i dlatego ostatecznie na „Sol Invictus” powraca skład znany z „Album of the Year”, a więc z Jonem Hudsonem torturującym sześć strun. Tylko tyle – i aż tyle.

Moja ocena: 4 Stars (4 / 5)

Pełna recenzja jest TUTAJ

Udostępnij

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *