Andrzej Korzyński – W pustyni i w puszczy (ścieżka dźwiękowa) | ★★★★

w pustyni i w puszczy ost dbTeraz, gdy panuje moda na wychwalanie bombastycznych hollywoodzkich soundtracków, warto przypomnieć sobie pionierską ścieżkę dźwiękową podobnego rodzaju zrealizowaną w Polsce. Powstała ona ponad 40 lat temu, kiedy to utalentowany młody kompozytor Andrzej Korzyński, wraz z towarzyszącą mu orkiestrą oraz gitarzystą Winicjuszem Chróstem, zilustrował dwuczęściową kinową ekranizację sienkiewiczowskiego „W pustyni i w puszczy” z 1973 r. w reżyserii Władysława Ślesickiego.

Omawiana tu ścieżka dźwiękowa do kinowej wersji „W pustyni i w puszczy” wydana niedawno przez firmę GAD Records to aż czterdzieści odrębnych ścieżek – zwykle niedługich, trwającym od niespełna pół minuty do dwóch minut z okładem. Nie znajdziecie tu co prawda piosenek znanych z wersji serialowej, ale mnogość chwytliwych, często dobrze zakorzenionych w zakamarkach pamięci motywów muzycznych i tak przyprawia o zawrót głowy. Jeśli więc w latach 70. mieliście przyjemność śledzić filmowe losy Stasia i Nel, możecie przygotować się na solidną podróż sentymentalną do czasów młodości.

Mamy tu dwa tematy główne: ten bardziej melancholijny, ale jednocześnie niezwykle chwytliwy zatytułowany po prostu „W pustyni i w puszczy”, wybrzmiewający aż w siedmiu wariacjach, oraz bardziej dramatyczny, pięcioczęściowy „W drogę” (to właśnie z niego wyrosła potem piosenka „Gwiazda dnia”, którą w serialu wykonywała grupa Dwa Plus Jeden). A pomiędzy ich kolejnymi wersjami mamy tu i rzeczy nadzwyczaj spokojne („Karawana”, „Medytacje”, „Szczęście i zaduma”, „Zabawa ze słoniem”), i żwawsze, pobrzmiewające orientalizmami („Oaza/Hamis”, „Smain”), i przesycone pewnym niepokojem („Ucieczka/Ogień”, „Pożar”, „Bitwa”).

Pełna recenzja TUTAJ

Udostępnij

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *