Acid Drinkers – La part du diable | ★★★½

ad lpddRecenzując poprzednią studyjną płytę Acid Drinkers z autorskim materiałem, „Verses of Steel”, pisałem, że „pluje ogniem”, „uzależnia” i w ogóle jest jedną z najlepszych rzeczy, jakie stworzyła ta poznańska grupa. Najnowsze dzieło Drinkersów zatytułowane „La part du diable” aż takiej euforii nie wywołuje choć na pewno jest to bardzo uczciwa metalowa propozycja.

Otwierający album „Kill the Gringo” oferuje słuchaczowi bardzo przyjemną jazdę opartą na mocarnej pracy sekcji rytmicznej; następny w kolejności „The Trick” to rozpędzona do niebezpiecznej prędkości dzika bestia, „Old Sparky” wbija się w czerep dzięki chwytliwemu refrenowi, a z kolei w takim „On The Beautiful Bloody Danube” rządzi przede wszystkim piękny, masywny groove. Wiele metalowych zespołów nie śpi pewnie po nocach marząc o skomponowaniu kawałków na takim poziomie, jak powyższe, problem jednak w tym, że Drinkersi niejednokrotnie dowiedli, że jak się postarają to potrafią jeszcze lepiej.

Ponad tę „mocną średnią” wyskakują na „La part du diable” dwa numery: oparty na świetnym, zapadającym w pamięć riffie „Andrew’s Strategy” oraz finałowy, southernowo rozkołysany „Zombie Nation”. Takich rzeczy więcej kiedy znów się spotkamy, panowie!

Pełna recenzja TUTAJ

Udostępnij

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *